Cóż ona winna, że, świat widząc błędnie,

Wciąż cień zmarłego i widzi, i słyszy?

Trzeba mieć litość nad kwiatem, co więdnie.

do Aldony

Chodź, córko moja, ojciec cię uciszy!

Aldona rzuca się w jego objęcia.

Zasłona spada. Koniec aktu pierwszego.

AKT DRUGI

Scena przedstawia salę w zamku trockim, skromnie i z prostotą urządzoną; zdobią ją głównie trofea myśliwskie i porozwieszana broń. Drzwi w głębi wchodowe. Na prawo i na lewo drzwi boczne. Za podniesieniem zasłony Biruta i Aldona siedzą na dębowych stołkach. Biruta z wrzecionem w ręku

SCENA I