Wszystko w ocean jeden wspólny spływa,

Który zasila coraz dalsze wieki...

Z rzeszą zniknionych ciągle rzesza żywa,

Jako strumienie, mieszają swe ścieki

I jedna drugą ze sobą porywa.

Wszyscy są wspólną związani macierzą:

Umarli, żywi, wielcy, czy też mali,

Wrogowie, bracia, dalecy lub blizcy,

Jedni od drugich nawzajem zależą,

Odpowiadając, na wypadków fali,