VIII

Tryumf mój jest zupełny: sta tysięcy trupów

Armatniem mięsem krwawe kreślą krajobrazy,

Miasta stoją podobne do ognistych słupów,

Albo lecą w powietrze rozrzucając głazy.

Głód, nędza, rany pełne zaraźliwych strupów,

I stokroć ohydniejsze ludzkich dusz zarazy:

Szpiegostwo, zdrada, rozbój, chciwe swoich łupów,

Naczelnemu wodzowi stoją na rozkazy.

Zniszczone całe armie i prowincye całe,