XX

W nieprzerwalności zbiorowego bytu

Duch współistnienia wieczystego świadom,

Może z spokojem, z jasnego błękitu,

Swego pochodu przyglądać się śladom:

Cząstkowym zgonom, pozornym zagładom,

Burzliwej fali ciemnemu korytu,

Lecącym w otchłań stuleci kaskadom,

Pomrokom nocy i jutrzenkom świtu.

Jemu nie wydrze błogiego spokoju,