Co za zwycięski pochód! jakie wielkie czyny!

Hymn tryumfu w ślad za nim cały orszak śpiewa,

Co krok: to wyrok śmierci, pożar i ruiny,

A wojsko, jak szarańcza wkoło się rozlewa

Po ziemi, która swoje utraciła syny

I pod nogą najeźdźcy w własnej krwi omdlewa.

VI

Teraz to rzeź za rzezią kroczy już wspaniale,

I stutysięczne armie pośród armat błysku

Zwierają się ze sobą w morderczym uścisku,