Wolna miłość przyszła do nas z Ameryki.

Prawdziwy orgazm jest stąd. Rodeo. Punkt G.

Penthouse. Luz. Miłość jest z Ameryki.

Po prostu: L-O-V-E i już.

Hej, Betty Boop! Nalej mi jednego i tej

zalanej piękności też. Nie żartuję. Luv.

Prawdziwe łajdactwo zrodziło się w Ameryce.

Billy, Jessie, Ed, hej Betty! Nalej tej pięknej

damie jeszcze kolejkę, a potem zejdę z

nią pod stół. Zaraz błyśnie mój żelazny koń!