Bym miał gdzie na popas zostać.
Gmach będzie z ziarnek orzecha,
Wysoki pod szczyt Krępaku65,
Z bród żydowskich ma być strzecha,
Pobita nasieniem z maku.
Patrz, oto na miarę ćwieczek66,
Cal67 gruby, długi trzy cale:
W każde z makowych ziareczek68
Wbij mnie takie trzy bretnale69”.
Mefistofil duchem skoczy,