Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie,

Jak ognik nocny przepada.

— „Powiedz mi piękna, luba dziewczyno,

Na co nam te tajemnice —

Jaką przybiegłaś do mnie drożyną?

Gdzie dom twój, gdzie są rodzice?

Minęło lato, zżółkniały liścia18

I dżdżysta nadchodzi pora:

Zawsze mam czekać twojego przyścia

Na dzikich brzegach jeziora?