Cisza morska1

Na wysokości Tarkankut2

Już wstążkę pawilonu3 wiatr zaledwie muśnie,

Cichemi gra piersiami rozjaśniona woda;

Jak marząca o szczęściu narzeczona młoda,

Zbudzi się, aby westchnąć, i wnet znowu uśnie.

Żagle, na kształt chorągwi gdy wojnę skończono,

Drzémią na masztach nagich; okręt lekkim ruchem

Kołysa się, jak gdyby przykuty łańcuchem;

Majtek wytchnął, podróżne rozśmiało się grono.