Oni, kiedy praw słaba chwieje się budowa,

Krzepili ją łańcuchem rycerskiego słowa.

Aby naprawiać krzywdy, piękne zyskać względy,

Ważyli się na puszcze i zamorskie błędy48,

Nowe herby z odległych przynosząc turniei49

Lub krwią kupując palmę męczeńską w Judei.

Tymczasem na ich zamkach zasiadły opaty50,

Ksiądz cisnął się do celi, a mniszka za kraty;

Na wystrzał bulli51 z tronów spadały korony,

Rzym powtórnemi ziemię opasał ramiony52,