Na każdém miejscu i o każdéj dobie,

Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,

Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,

Bom wszędzie cząstkę méj duszy zostawił.

Czy zadumana w samotnéj komorze

Do arfy zbliżysz nieumyślną rękę,

Przypomnisz sobie: właśnie o téj porze

Śpiewałam jemu tę samę piosenkę.

Czy grając w szachy, gdy piérwszemi ściegi

Śmiertelna złowi króla twego matnia,