A jeśli autor po zawiłéj probie

Parę miłośną na ostatek złączył,

Zagasisz świécę i pomyślisz sobie:

Czemu nasz romans tak się nie zakończył?...

Wtém błyskawica nocna zamigoce,

Sucha w ogrodzie zaszeleszczy grusza,

I puszczyk z jękiem w okno załopoce...

Pomyślisz sobie, że to moja dusza.

Tak w każdém miejscu i o każdéj dobie,

Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,