To mój na ziemi skarb wszystek.

Idź, może znajdziesz na brzegach Niemna

Tę, której już nie obaczę;

Może jej piosnka będzie przyjemna,

Może nad listkiem zapłacze.

Nagrodzi starca, do domu przyjmie,

Powiedz...” Wtem oko ściemniało,

A w ustach Panny Najświętszej imię,

Wpół wymówione zostało9.

Silił się jeszcze i w samym skonie