Ja i ojczyzna to jedno.

Nazywam się Milijon — bo za milijony

Kocham i cierpię katusze.

Patrzę na ojczyznę biedną,

Jak syn na ojca wplecionego w koło;

Czuję całego cierpienia narodu,

Jak matka czuje w łonie bole swego płodu.

Cierpię, szaleję — a Ty mądrze i wesoło

Zawsze rządzisz,

Zawsze sądzisz,