PUSTELNIK

Przed nieszczęśliwym, ach, wszystko ucieka,

Jakby przed straszydłem z piekła!

Ach, tak! i ona przede mną uciekła!

„...Bądź zdrów!”... i w długiej ulicy

Niknie na kształt błyskawicy.

do Dzieci

I czegóż ona przede mną uciekła?

Czylim ją śmiałym przeraził wejrzeniem?

Czyli słówkiem lub skinieniem? Muszę przypomnieć!