Ach, wzdycham! czegóż wzdycham? ha! westchnąłem za nią,
Nie! nie mogę zapomnieć o niej i umarły.
Wszakże ją widzę, wszak tu, o, tu stoi!
Płacze nade mną... jaka łezka szczera!
z żalem
Płacz, moja luba, twój Gustaw umiera!
z determinacją
No, dalej, śmiało, Gustawie!
podnosi sztylet
z żalem