Niż kłamliwe po drukach rozgłaszane żale,

Płatny orszak i kirem powleczone cugi.

Jeśli, żałując śmierci dobrego dziedzica,

Lud zakupioną świecę stawia mu na grobie,

W cieniach wieczności jaśniej błyszczy się ta świéca

Niż tysiąc lamp w niechętnej palonych żałobie.

Jeśli przyniesie miodu plastr i skromne mleko

I garścią mąki grobowiec posypie:

Lepiej posili duszę, o! lepiej daleko,

Niż krewni modnym balem wydanym na stypie.