DOKTOR
Właśnie przedstawiam pokornie,
To jest rzecz umówiona, i te wszystkie spiski
Kieruje, jak wiem pewnie, Książę Czartoryski;
SENATOR
schwytuje się za krzesła
Que me dites-vous là, mon cher240, o Książęciu?
Impossible241 —
do siebie
kto wie? — eh! — śledztwo lat dziesięciu,