Niż krewni modnym balem wydanym na stypie.

KSIĄDZ

Ani słowa. Lecz Dziady, te północne schadzki

Po cerkwiach, pustkach lub zimnych pieczarach,

Pełen guślarstwa obrzęd świętokradzki,

Pospólstwo nasze w grubej utwierdza ciemnocie;

Stąd dziwaczne powieści, zabobonów krocie

O nocnych duchach, upiorach i czarach.

GUSTAW

Więc żadnych nie ma duchów?