Ja! nic nie potrzebuję, jest potrzebnych88 tylu!
łowi koło świecy motyla
A tuś mi, panie motylu!
do Księdza, pokazując motyla
Ten migający wkoło oćmy89 rój skrzydlaty
Za życia gasił każdy promyczek oświaty,
Za to po strasznym sądzie ciemność ich zagarnie;
Tymczasem z potępioną błąkając się duszą,
Chociaż nie lubią światła, w światło lecieć muszą,
To są dla ciemnych duchów najsroższe męczarnie!