Gotów oszukać nas,

Wypuścisz ptaka z rąk.

DIABEŁ I

pokazując sennego

Ależ braciszek ten,

Ten mój najmilszy syn,

Będzież on spał bez mąk?

Nie chcesz? — ja męczę sam.

BELZEBUB

Łotrze, a znasz mój czyn164?