Męczyła ojców naszych, — dzieci, wnuków męczy!

ADOLF

Wszyscy zbliżają się i słuchają

Znałem go będąc dzieckiem; — był on wtenczas młody,

Żywy, dowcipny, wesół i sławny z urody;

Był duszą towarzystwa; gdzie się tylko zjawił.

Wszystkich opowiadaniem i żartami bawił;

Lubił dzieci, i często brał mię na kolana,

U dzieci miał on tytuł «wesołego pana».

Pamiętam włosy jego, — nieraz ręce moje