Aby napisać wierszem, że ktoś jadał śledzie.

Ja mówię, że poezji nie ma bez poloru,

A polor być nie może tam, gdzie nie ma dworu:

Dwór to sądzi o smaku, piękności i sławie;

Ach, ginie Polska! dworu nie mamy w Warszawie.

MISTRZ CEREMONII

Nie ma dworu! — a to mię dziwi niepomału,

Przecież ja jestem mistrzem ceremonijału.

HRABIA

cicho do Mistrza