DRUGA
Pani Rollison trudno drogi się dopytać,
Nie widzi. —
SENATOR
Ha! nie widzi — a to wącha może?
Bo co dzień do mnie trafia.
DRUGA
Ja tu ją przywożę,
Ona sama i stara, i nie bardzo zdrowa.
Pani Rollison trudno drogi się dopytać,
Nie widzi. —
Ha! nie widzi — a to wącha może?
Bo co dzień do mnie trafia.
Ja tu ją przywożę,
Ona sama i stara, i nie bardzo zdrowa.