Cesarz księży nie wzbrania, owszem sam posyła,
Aby do moralności młodzież powróciła.
Nikt jak ja religiji nie ceni, nie lubi —
wzdycha
Ach, ach, brak moralności, to, to młodzież gubi.
Eh bien221, żegnam więc Panie.
P. ROLLISONOWA
do Panny
Ach, Panienko droga!
Wstaw się ty jeszcze za mną, ach, na rany Boga!