Wrócą dzieci, starce wrócą.

Nim dojdzie siwizny dziecię,

Nim starego dzwon powoła,

Jeszcze ich spotka na świecie

Niejedna chwilka wesoła.

Ale kto z nas w młode lata

Nie działa rzeźwym ramieniem,

Ale sercem i myśleniem,

Taki zgubiony dla świata.

Kto jak zwierz pustyni szuka,