Wszystko, co mają Paryże, Londyny,

I po modnemu gmachy wystrojono,

Szampanem zmyto podłogi bufetów

I wydeptano krokiem menuetów.

Teraz tu pusto. — Dwór w mieście zimuje,

I dworskie muchy, ciągnące za wonią

Carskiego ścierwa, za nim w miasto gonią.

Teraz w tych gmachach wiatr tylko tańcuje;

Panowie w mieście, car w mieście. — Do miasta

Leci kibitka; zimno, śnieżno było;