Na mróz nieczuła jak trzoda soboli? —

Przechadzka modna jest o tej godzinie;

Zimno i wietrzno, ale któż dba o to!

Wszak Cesarz tędy zwykł chodzić piechoto,

I cesarzowa, i dworu mistrzynie.

Idą marszałki, damy, urzędniki,

W równych abcugach319: pierwszy, drugi, czwarty,

Jako rzucane z rąk szulera karty,

Króle, wyżniki, damy i niżniki320,

Starki i młodki, czarne i czerwone,