Jeżeli siedzi spokojnie śród drogi,

Noga się każda gdzieś daleko rucha;

Myślisz, że całkiem oddzielne od brzucha,

I brzuch jak balon w powietrzu ulata.

Lecz skoro cicha, drzemiąca harmata

Nagle się zbudzi, rozkazem wzywana,

Jak tarantula, gdy jej kto w nos dmuchnie339,

Wnet ściągnie nogi, podchyla kolana

I nim się nadmie, nim jady wybuchnie,

Zrazu przednimi kanonierami