251. Est-ce vous (...) dieux! (fr.) — Czy to Pani, moje bóstwo? Jak ja lubię ten taniec; niespodzianka? O, bogowie! [przypis edytorski]
252. Vous danserez, j’espère (fr.) — Spodziewam się, że pan zatańczy. [przypis edytorski]
253. Certes, et de mon mieux (fr.) — Oczywiście, i to jak potrafię najlepiej. [przypis edytorski]
254. il crévera dans l’instant (fr.) — on za chwilę pęknie. [przypis edytorski]
255. Kolleski Regestrator (do Sowietnika) — Kolleski regestrator jest to jeden z najniższych czynów. Sowietników, czyli radców, różne są rodzaje i gatunki, jako to: radcy honorowi, kollescy, tajni, rzeczywiści. — Pewny dowcipny Rosjanin mawiał, iż Rzeczywisty Tajny Radca jest trojakim kłamstwem; bo nie radzi, nie wie o żadnej tajemnicy i często jest najniedorzeczniejszym stworzeniem. Mówiono raz o jakimś czynowniku i nazywano go dobrym człowiekiem. «Nazwij raczej dobrym chłopcem», odezwał się ów żartowniś. «Jak czynownik może być człowiekiem, póki jest tylko regestratorem? W Rosji, ażeby być człowiekiem, trzeba być przynajmniej radcą stanu». [przypis autorski]
256. ta szuja (daw. forma) — tu w znaczeniu: te szuje (tj. osoby podłe, budzące wstręt). [przypis edytorski]
257. Ah! quelle beauté, quelle grâce! (fr.) — Ach, co za urok, co za gracja. [przypis edytorski]
258. turma (z niem.) — wieża, tu: więzienie. [przypis edytorski]
259. Nam każą iść na bal — Zaproszenie urzędowe na bal jest w Rosji rozkazem; szczególniej jeśli bal daje się z okoliczności urodzin, imienin, zaślubin itd. cesarza lub osób familii panującej, albo też jakiego wielkiego urzędnika. W takich razach osoba podejrzana lub źle widziana od rządu, nie idąc na bal, naraża się na niemałe niebezpieczeństwo. Były przykłady w Rosji, że rodzina osób uwięzionych i wskazanych na szubienicę znajdowała się na balach u dworu. W Litwie Dybicz ciągnąc przeciwko Polakom, a Chrapowicki więżąc i tępiąc powstańców, zapraszali publiczność polską na bale i uroczystości zwycięskie. Takowe bale opisują się potem w gazetach jako dobrowolne wynurzenia się nieograniczonej miłości poddanych ku najlepszemu i najłaskawszemu z monarchów. [przypis autorski]
260. Mon Général, quelle chanson (fr.) — Panie Generale, co za piosenka! [przypis edytorski]