Są z Was niektórzy, którzy mówią: niech lepiéj Polska leży w niewoli, niż gdyby zbudzić się miała według arystokracji; a drudzy: niech lepiéj leży, niż gdyby zbudzić się miała według demokracji; a inni: niech lepiéj leży, niż gdyby miała granice takie, a inni owakie. Ci wszyscy są lekarzami, nie synami, i nie kochają matki Ojczyzny.

Zaprawdę powiadam Wam: nie badajcie jaki będzie rząd w Polsce, dosyć Wam wiedziéć, iż będzie lepszy, niż wszystkie o których wiécie, ani pytajcie o jéj granicach, bo większe będą niż były kiedykolwiek.

A każdy z Was w duszy swéj ma ziarno przyszłych praw i miarę przyszłych granic.

O ile polepszycie i powiększycie duszę Waszą, o tyle polepszycie prawa Wasze i powiększycie granice Wasze.

XXI

Słyszycie, iż mówią Żydzi, i Cyganie, i ludzie z duszą żydowską i cygańską; tam Ojczyzna, gdzie dobrze; a Polak powiada Narodom: tam Ojczyzna, gdzie źle; bo gdzie tylko w Europie jest ucisk Wolności, i walka o nię, tam jest walka o Ojczyznę, i za tę walkę bić się wszyscy powinni.

Powiadano dawniéj Narodom: nie składajcie broni, póki nieprzyjaciel trzyma jedną piędź ziemi Waszéj; ale Wy powiadajcie Narodom: nie składajcie broni, póki despotyzm trzyma jedną piędź ziemi wolnéj.

Bo i Francuz, i Anglik, i Niemiec bronią własności swéj, i nienawidzą nieprzyjaciół swych. A przecież kiedy Francuz i Anglik i Niemiec podróżują między Ludami, tedy Ludy nie wychodzą spotykać ich, i śpiewać im pieśni ich.

A Was spotykają, i ugaszczają, i spiewają Wam pieśni Wasze, bo czują, że Wy wojujecie za Wolność Świata.

A przetoż jeśli Wasza nauka o Wolności, i Wasze poświęcenie się dla niéj, nie będzie doskonalsze od nauki i poświęcenia się Francuzów i Niemców i Anglików; tedy zaprawdę powiadam Wam: nie wnijdziecie do Ojczyzny Waszéj.