Że niesłusznie pospólstwo zwie go Dawidowym:

Gdyż to jest wóz Anielski. Na nim to przed czasy

Jechał Lucyper, Boga gdy wyzwał w zapasy,

Mlecznym gościńcem pędząc cwał w niebieskie progi,

Aż go Michał zbił z wozu, a wóz zrzucił z drogi.

Teraz, popsuty, między gwiazdami się wala;

Naprawiać go Archanioł Michał nie pozwala.

I to wiadomo także u starych Litwinów,

(A wiadomość tę pono wzięli od rabinów)

Że ów zodyjakowy Smok długi i gruby,