Albo słyszał z podania, Wojski opowiadał.

Chociaż wieczorem słaby miał wzrok Wojski stary

I nie mógł w niebie dojrzeć nic przez okulary,

Lecz na pamięć znał imię i kształt każdej gwiazdy:

Wskazywał palcem miejsca i drogę ich jazdy.

Dziś mało go słuchano, nie zważano wcale

Na Sito, ni na Smoka, ani też na Szale.

Dziś oczy i myśl wszystkich pociąga do siebie

Nowy gość dostrzeżony niedawno na niebie:

Był to kometa pierwszej wielkości i mocy450.