I też same portrety na ścianach wisiały:

Tu Kościuszko14 w czamarce15 krakowskiej, z oczyma

Podniesionymi w niebo, miecz oburącz trzyma;

Takim był, gdy przysięgał na stopniach ołtarzów,

Że tym mieczem wypędzi z Polski trzech mocarzów,

Albo sam na nim padnie. Dalej w polskiej szacie

Siedzi Rejtan16, żałośny po wolności stracie;

W ręku trzyma nóż ostrzem zwrócony do łona,

A przed nim leży Fedon17 i żywot Katona18.

Dalej Jasiński19, młodzian piękny i posępny;