Wszystko na piśmie...»
«Ale, ale kapitanie —
Przerwał Robak — i cóż się tedy z nami stanie,
Jeśli nie chcesz zgodzić się? Wszakże dałeś słowo
Załatwić tę rzecz».
«Prawda, słowo dam na nowo —
Rzecze Ryków — ot słowo! Co po waszej zgubie?
Ja człek poczciwy, ja was państwo Lachy lubię,
Że wy ludzie weseli, dobrzy do wypitki,
I także ludzie śmiali, dobrzy do wybitki.