Obróć czułe spojrzenie na kolor kochanki

(Tu, wstążkę oderwawszy od sukni, zrobiła

Kokardę i na piersiach Hrabi przyszpiliła).

Niech cię ten kolor wiedzie na działa ogniste,

Na kopije błyszczące i deszcze siarczyste;

A kiedy się rozsławisz walecznymi czyny,

I gdy nieśmiertelnymi przesłonisz wawrzyny

Skrwawiony szyszak i hełm twój zwycięstwem hardy:

I wtenczas jeszcze oko zwróć do tej kokardy,

Wspomnij, czyja ten kolor przyszpiliła ręka!»