Ulice wszystkie ku rzece pobiegły:

Szerokie, długie, jak wąwozy w górach

Domy ogromne: — tu głazy, tam cegły,

Marmur na glinie, glina na marmurach;

A wszystkie równe i dachy, i ściany,

Jak korpus wojska na nowo ubrany.

Na domach pełno tablic i napisów:

Śród pism tak różnych, języków tak wielu,

Wzrok, ucho błądzi, jak w wieży Babelu.

Napis: Tu mieszka Achmet, Chan Kirgisów,