Pomnik Piotra Wielkiego

Z wieczora na dżdżu stali dwaj młodzieńce

Pod jednym płaszczem, wziąwszy się za ręce:

Jeden, ów pielgrzym, przybylec z zachodu,

Nieznana carskiej ofiara przemocy;

Drugi był wieszczem ruskiego narodu1,

Sławny pieśniami na całej północy.

Znali się z sobą niedługo, lecz wiele —

I od dni kilku już są przyjaciele.

Ich dusze wyższe nad ziemskie przeszkody,