„Idźcie, rzekł, dalej bez trwogi”.

Kupiec dziękuje, a zbójca odpowie:

„Nie dziękuj! wyznam ci szczerze,

Pierwszybym pałkę strzaskał na twej głowie,

Gdyby nie dziatek pacierze.

Dziatki sprawiły, że uchodzisz cało,

Darzą cię życiem i zdrowiem;

Im więc podziękuj za to, co się stało,

A jak się stało, opowiem:

Z dawna już słysząc o przejeździe kupca,