Ileż łez, jaki zapał, jaka niegdyś trwoga,

I żal teraz na samę imienia jej wzmiankę.

Z tobą tylko szczęśliwy, z tobą, moja droga!

Bogu chwała, że taką zdarzył mi kochankę,

I kochance, że uczy chwalić Pana Boga.