Sonet XIX. Do wizytujących

Pragniesz miłym być gościem, czytaj rady moje:

Nie dość, wszedłszy, donosić, o czym wszyscy wiedzą,

Że dzisiaj tam walcują1, ówdzie obiad jedzą,

Zboże tanie, deszcz pada, w Grecyi2 rozboje.

Jeśli w salonie znajdziesz bawiących się dwoje,

Zważaj, czy cię z ukłonem, z rozmową uprzedzą,

Czyli daleko jedno od drugiego siedzą,

Czy wszystko jest na miejscu, czy w porządku stroje.

Jeśli pani co wyraz zaśmiać się gotowa,