W atramencie jakieś pleśnie;

Dwie świece musiał zapalać

I dwa kałamarze nalać.

Coś mu zabolało w łokciu;

Wziął pióro — na piórze włosek

I bardzo spisany nosek;

Otrząsł, przyciął na paznokciu.

Po długim względzie, rozględzie,27

Wreszcie pisze: NIECH TAK BĘDZIE.

Chciał dołożyć i nazwisko: