zawczasu odziera mnie
z towarzystwa żebym mógł
z tą decyzją sam na sam
być niezachwianie wolnym i
dla żartu powoduje że
lecą nade mną aż
cztery samoloty co
upodabniają człowieka do
chrabąszcza i przywodzą na
myśl jakąś ostateczną katastrofę
zawczasu odziera mnie
z towarzystwa żebym mógł
z tą decyzją sam na sam
być niezachwianie wolnym i
dla żartu powoduje że
lecą nade mną aż
cztery samoloty co
upodabniają człowieka do
chrabąszcza i przywodzą na
myśl jakąś ostateczną katastrofę