*** (Rafał miał rację)

Rafał miał rację: telefony na Podgórzu są do niczego

i świat się znowu skurczył: jest teraz garstką rodzynek,

z których wybieram najlepsze sztuki. I czy to takie pewne,

że nastąpi coś więcej? Czy to w ogóle możliwe?

Niczego nie może być więcej, niż właśnie jest. Ta chwila,

która mnie się wydaje co najwyżej zapowiedzią

Czegoś, komu innemu starczyć musi za Wszystko.

I być może już żaden telefon nie da się oszukać,

nigdy, tyle że nie chce się wierzyć.