Teraz siedzę w ciemności otoczony ludźmi
klekotem wierszy murem Nagle widzę
jabłko pozostawione (w szafie) w kieszeni jesiennego płaszcza
: co zrobić żeby pamiętać Żeby tam nie zgniło
Kraków, 19 stycznia 1994
*** [wszyscy mówią]
wszyscy mówią
że im się nie chce
mnie też się teraz nie chce
mówię sobie