Bez pańskiej opieki... z notariuszem!... W istocie to może w mieście wywołać... I tak nie brak już pogłosek...
KANIKUŁA
Co? Mówią już o tym?
DIONIZY
Na herbacie u poczmistrza słyszałem, jak poczmistrzowa robiła pewne złośliwe uwagi w tym względzie... ale ja ostro sfiksowałem6 ją oczami, tak ostro, że zamilkła.
KANIKUŁA
Dziękuję panu!
DIONIZY
Jak będę pańskim zięciem, pierwszym moim obowiązkiem będzie notariusza wyprosić z tego domu.