Bałwanie jakiś! Dlaczego nie wyrzuciłeś tego parasola? Masz tu słoik, posmaruj sobie głowę, a potem wyrzuć.

JÓZEF

Dobrze, panie!

KANIKUŁA

Józefie! Herbaty gorącej.

EUFROZYNA

Dla mnie lemoniady!

KANIKUŁA

do Józefa, który za każdym wołaniem wpada

Nie trzeba herbaty! Przynieś lemoniadę!