KANIKUŁA

Ale o cóż wam idzie? W tej chwili mamy już prześliczną pogodę!

ROZALIA

Doprawdy nie pojmuję, jak można wybrać sobie urodziny w taką burzę.

KANIKUŁA

Ależ to nie moja wina. Ja nie wybrałem tego dnia... to moi rodzice...

EUFROZYNA

I gdyby nie to, że brat skończyłeś dziś lat 50.

ROZALIA

Przepraszam, lat 49.