lecz on skinął nań pazurkiem
i wymruczał, patrząc wilkiem:
— Hej!... Zatrzymaj się na chwilkę!
— Pokaż, co tam masz w koszyku?
Mniam! Przysmaków tu bez liku! —
i natychmiast pożarł kluski,
boczek, pizzę i racuszki.
Od tej pory wilk się żywi
krewetkami albo kiwi,
jada też francuskie sery,