Historia prawdziwa

Od psa pochodzę a pióra

dał bażant. Chłopcy lubią z mąki

moją duszę płytką jak wydma.

W środku mam pełno pajęczyn.

Lalki bez ust są znów chudsze,

daję im zupę z ziemi i mrówki

z cukrem. Moja małpka Rita

wyniosła się z jajka skulona

jak żółtko, jak smocza wróżka.